Planowana w Niemczech aukcja artefaktów pochodzących od więźniów nazistowskich obozów koncentracyjnych została odwołana po fali oburzenia społecznego, poinformował wicepremier Radosław Sikorski. W niedzielę Sikorski podziękował swojemu niemieckiemu odpowiednikowi Johannowi Wadephulowi za to, że zgodził się "zapobiec takiemu skandalowi". Grupa osób ocalałych z Holokaustu i politycy wezwali wcześniej niemiecki dom aukcyjny Felzmann do odwołania sprzedaży w Neuss, która według doniesień miała odbyć się w poniedziałek. Wśród ponad 600 przedmiotów wystawionych na sprzedaż znalazł się list więźnia Auschwitz oraz diagnoza lekarska dotycząca przymusowej sterylizacji więźnia z obozu koncentracyjnego w Dachau, donoszą niemieckie media. "Szacunek dla ofiar wymaga godności ciszy, a nie zgiełku handlu," powiedział Sikorski w poście na X. Według doniesień, aukcja na stronie internetowej Auktionshaus Felzmann została usunięta w godzinach popołudniowych w niedzielę. BBC skontaktowało się z domem aukcyjnym w celu uzyskania komentarza. "Dokumenty lub ekspertyzy nazistowskich sprawców, które zostały zaoferowane na aukcji, nie są przeznaczone do prywatnych kolekcji," powiedział niemieckiej agencji informacyjnej DPA Wolfram Weimer, minister kultury. Należy podjąć kroki, aby zapobiec takim aukcjom w przyszłości, dodał. "Dla ofiar nazistowskich prześladowań i ocalałych z Holokaustu ta aukcja jest cynicznym i bezwstydnym przedsięwzięciem, które pozostawia ich oburzonych i oniemiałych," powiedział Christoph Heubner, wiceprezes Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego (IAC). Polska ministra kultury Marta Cienkowska powiedziała, że jej ministerstwo zbada pochodzenie artefaktów, aby ustalić, czy któreś z nich powinny zostać zwrócone do Polski. Auschwitz znajdowało się w centrum nazistowskiej kampanii mającej na celu wyeliminowanie ludności żydowskiej w Europie, a prawie milion osób, które zginęły w tym miejscu, było Żydami. Wśród innych, którzy stracili życie, byli Polacy, Romowie i rosyjscy jeńcy wojenni. Wiele z artefaktów przeznaczonych na aukcję pochodziło z obozów koncentracyjnych Buchenwald i Auschwitz. Heubner z IAC powiedział, że "należą one do rodzin ofiar". "Powinny być wystawiane w muzeach lub na wystawach pamiątkowych, a nie degradowane do zwykłego towaru," dodał. --- 📝 AI Summary: The planned auction of artifacts from Nazi concentration camp prisoners in Germany was canceled following public outrage, with Polish Deputy Prime Minister Radosław Sikorski thanking his German counterpart for preventing the event. Critics, including Holocaust survivors, condemned the auction as disrespectful, asserting that such items should be preserved in museums rather than sold.
RS
Radosław Sikorski
PO1 statement
No biography available
Statement Timeline
Added byt1tt·